Facebook

środa, 30 kwietnia 2014

kwiecień

Kwiecień był dla nas bardzo dobry. Był miesiącem w którym nastąpiło wiele Miłoszowych "pierwszych razy" a skupienie Jego uwagi na czymś trwa już dużo dłużej niż minutę. Kwiecień był też miesiącem dużego zaangażowania w to co syn  nasz robi.

Mamy więc za sobą pierwsze uważne słuchanie czytanej bajki, pierwsze zbudowane ze wszystkich dostępnych klocków wieże, pierwsze loty samolotem, pierwsze samodzielne baniek dmuchanie, pierwsze owadów szukanie, pierwsze zasypianie we własnym łóżeczku, a także pierwsze nocy przesypianie.

A tym co najbardziej nas każdego dnia zaskakuje i przyprawia o ciche wybuchy śmiechu jest to, że kwiecień był również miesiącem powtarzania wszystkiego co tylko dzieć nasz gdziekolwiek usłyszał. 



Prześlij komentarz