Facebook

wtorek, 17 grudnia 2013

zdjęciowo z Wiktoria Hyra Photography

Zdjęcia. Każdy je robi, czy to lustrzanką, cyfrówką czy telefonem. Bez względu na to czym, najważniejsze że możemy zatrzymać wszystkie kadry już na zawsze. Możemy do nich wracać kiedy tylko chcemy i wspominać piękne chwile, najważniejsze wydarzenia, wycieczkowe przygody czy po prostu zwykłe niezwykłe dla nas dni. 

Są jednak ludzie, którzy potrafią w wyjątkowy sposób uwiecznić te wszystkie Nasze radości. Ludzie którzy mają niezwykły talent i nawet jeśli myślisz, że Tobie nie da się zrobić ładnego zdjęcia bo zawsze coś jest nie tak, to właśnie Oni udowodnią Ci, że to nieprawda, a oglądając efekty ich pracy nie będziesz mogła uwierzyć, że to właśnie Ty! 
Taką osobą, o tym niezwykłym talencie jest właśnie Wiktoria

 Na Jej funpage i bloga trafiłam chyba rok temu, i wciąż zachwycałam się całymi sesjami noworodkowymi, rodzinnymi czy ślubnymi. Oglądałam, podziwiałam i zamarzyłam żebyśmy też taką mieli. 
Najlepsza pamiątka, dla Nas dla całej rodziny, dla Miłosza... Ja uwielbiam oglądać albumy z dzieciństwa. Jeszcze z tymi wklejanymi zdjęciami... ach... a mam szczęście bo Mój Tata robi przepiękne zdjęcia!

Męża namówić się udało! <3 Więc czym prędzej z Wiktorią się umówiłam (coby się B. nie rozmyślił).
I jest! Wyczekane, wymarzone.
 Oto one (właściwie to ich część pierwsza):











Atmosfera którą tworzy Wiktoria podczas sesji jest wspaniała. Czuliśmy się wyśmienicie.
Miałam obawy co do tego jak zachowa się Mi, czy wszystko się uda. Ale zupełnie niepotrzebnie. Bo Nasz Syn podobnie jak my przed Jej obiektywem czuł się bardzo swobodnie.
Wiem, że to na pewno nie było Nasze ostatnie spotkanie, bo jak już raz się do Wiktorii przyjedzie to marzy się o powrocie. Ona uzależnia! :)
Jestem zachwycona pamiątką jaką dzięki Niej mamy.

Funpage Wiktorii ---> KLIK
Blog ----> KLIK
Prześlij komentarz