Facebook

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

jedenastomiesięczny Mi

Jak większość rodziców tak i My wyczekujemy każdej nowej umiejętności, którą nabędzie Nasze dziecię. Przez pierwsze trzy miesiące wielką radością był najdrobniejszy uśmiech i odgłos wydobyty z gardła Mi. Potem leżenie na brzuchu i trzymanie główki, łapanie zabawek, przekręcanie z pleców na brzuch i odwrotnie, przesuwanie się po podłodze do tyłu czy kręcenie się w kółko.

Oto osiągi Naszego 11 - sto miesięcznego Mi:

- czołganie się pod krzesłami i stołami
- przemieszczanie się na czworaka gdzie tylko zapragnie
- chodzenie gdzie tylko zapragnie 
- świadome wypowiadanie słów: "mama", "tata"
- klaskanie gdy usłyszy brawa np. z radioodbiornika
- klaskanie gdy ktoś powie "BRAWO!" lub "Kosi Kosi Łapci"
- naśladowanie odgłosów niektórych zwierząt i maszyn
- odpowiadanie "tak" na większość zadanych pytań 
- spanie w tysiącu różnych pozycji
- włączanie i wyłączanie różnych urządzeń
- odpowiadanie "tu" bez względu na to gdzie jest, na pytanie "Gdzie jesteś?"
-dyganie do przodu, do tyłu, na boki, ruszanie głową na wszystkie strony świata gdy tylko słyszy muzykę lub rytm np. potrafi tańczyć razem z wirującą pranie pralką
- reagowanie na znane piosenki konkretnymi ruchami bądź odgłosami wykonanymi w określonym czasie
- wrzucanie i wyciąganie zabawek do kosza, pudełka itp.
- widoczne poczucie humoru
- reaguje na swoje imię
- poproszony o zaniesienie podanego przedmiotu do wyznaczonej osoby (nie zawsze, ale często)
- wyciągnięcie całej bielizny taty lub mamy
- przełożenie całej bielizny taty do szuflady mamy i odwrotnie
- zabawa w chowanego
- sygnalizowanie, że jest głodny - nie płaczem i krzykiem - ale konkretnymi gestami skierowanymi w kierunku mamy
- sygnalizowanie, że jest śpiący przytuleniem do rodzica






Niesamowite jest obserwowanie rozwoju dziecka, które w przeciągu jedenastu miesięcy potrafi przemienić się z nic nierozumiejącego, delikatnego i kruchego noworodka w całkiem komunikatywną w pewnym stopniu samodzielną istotkę.


Prześlij komentarz